“Tenace” to złoto dla wytrwałych. Zdecydowanie bardziej spodoba się tym, którzy uciekają przed winiarską oczywistością.

Nie słodzi dżemowym owocem i nie mami kokosową beczką. Jego siłą jest elegancja i powściągliwość, integracja i złożoność. Najlepiej posłuży tym, którzy wytrwale przebrnęli przez trudny dzień i z ulgą rozpłyną się w ciszy wieczoru.

Kilka słów o Friuli

Za słowem “Tenace”, w języku włoskim, kryje się określenie osoby wytrwałej. Z całą pewnością, nie może zabraknąć tej cnoty komuś, kto pragnie zgłębić szczegółowo włoskie winiarstwo. Po dwudziestu regionach, rozsiane są setki szczepów, z których każdy opowiada własną, często niemal zapomnianą, historię. Wnikliwym nie trzeba przedstawiać Veneto, jednak nawet ich uwadze, umknąć może schowany w jego cieniu, graniczący ze Słowenią, region Friuli.

Friuli leży w północno-wschodnim zakątku Włoch

Znany przede wszystkim z produkcji win białych, pochwalić się może licznymi szczepami endemicznymi, także tymi o ciemnych skórkach. Jedną z flagowych apelacji regionu jest DOC Colli Orientali del Friuli obejmująca wschodnie wzgórza przy samej granicy Italii, które są efektem milionów lat alpejskiej tektoniki i geomorfologii. Procesy te odcisnęły piętno w postaci złożonej i bogatej w minerały struktury glebowej, nazywanej w lokalnym dialekcie “Ponca” a charakteryzującej się naprzemiennie ułożonymi warstwami wapiennej gliny i piaskowca. Winorośla korzystają tu z łagodnie falującego krajobrazu gładkich wzniesień o średniej wysokości 400 m npm. oraz naturalnej bariery od zimnych północnych wiatrów, którą stanowią Alpy Julijskie. W każdym z czterech podregionów apelacji uświadczyć możemy różnych win, jednak to okolice prowincji Prepotto pochwalić się mogą najlepszymi przykładami win opartych o szczep Schioppettino, dla których są dedykowane. Znający język włoski w wyobraźni usłyszeli zapewne huk wystrzału, bowiem nazwę szczepu można w ten sposób tłumaczyć. Jego sławie daleko jednak do wystrzałowej kariery Sangiovese czy, uwielbionego w naszych matczynych stronach, Primitivo. Friulijski endemik pochwalić się może jedynie 150 hektarami upraw na całym globie, z czego niemal całość korzeniami wrasta w gleby północno-wschodnich Włoch.

O winie Ca’Tullio Schioppettino

Ca’Tullio “Tenace” Schioppettino 2015 to wino o przejrzystej, rubinowej barwie złamanej na rantach kolorem granatu. Jego szata na myśl przywodzi, naznaczone kilkuletnim starzeniem, Pinot Noir i to nie jedyne podobieństwo z tym szlachetnym szczepem.

Ca’Tullio Schiopettino

Nos pozostaje młody, jednak obrasta w piórka ewolucyjnej złożoności. Nie gubi przy tym aromatów świeżych jeżyn i malin, wyraźnych na tyle, że chce się niemal uciec dłonią w obawie przed cierniem. Można w nim znaleźć również delikatną kwiatowość fiołków postrzępionych pikanterią czarnego pieprzu, którego obecność tłumaczy kontakt z francuskimi barrique. W ustach wino jest energiczne i przyprawowe, średniocieliste, o drobnych taninach, przyjemnie komplementujących szczupłą sylwetkę niczym dobrze dopasowana suknia. W pełni potencjału pokazuje się niedługo po otwarciu, co nie wyklucza dekantacji, jednak na pewno nie czyni jej przymusem.

Jego chłodny charakter wręcz prosi się zejście do 15 stopni przed podaniem w towarzystwie dojrzewających friulijskich szynek, suto przyprawionej wieprzowiny czy twardych i słonych serów.